Olga Bołądź, gwiazda serialu “M jak miłość”, przyznała się na łamach “Twojego Imperium” do wstydliwego nałogu.
- Jestem uzależniona od doktora House’a. Genialny serial z genialnym aktorem.
Medialne ptaszki ćwierkają, że uzależnienie jest bardzo mocne. Aktorka nie może spać, o 5 nad ranem stoi przed wypożyczalnią DVD, trzęsą jej się ręce. Do tego dochodzą halucynacje. Wydaje jej się, że po suficie spacerują bobry z laskami. Jest wyjątkowo źle
SzOOfla!
źródło: Twoje Imperium